Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2024

Gdzie śpiewają raki

Zaznaczę na początku, że książki nie czytałam i mogę opierać się jedynie na opinii innych osób, z którymi rozmawiałam o fabule. Według nich książka ma do zaoferowania więcej i jest warta polecenia... Niestety, nie mogę tego samego napisać o filmie. Punkt wyjścia wydawał się ciekawy. Młoda dziewczyna, którą kilka lat wcześniej opuścili rodzice oraz rodzeństwo, mieszka sama na moczarach, kilka kilometrów od małego miasteczka w Karolinie Północnej. Żeby przetrwać w dziczy, musiała nauczyć się polować, łowić ryby, zbierać mule, rozpoznawać gatunki fauny i flory, która ją na co dzień otacza, a także handlować swoimi łupami w miejscowym sklepiku. W mieście Kaya znana jest jako "Dziewczyna z bagien", outsiderka, a my – widzowie – poznajemy ją na początku filmu, kiedy zostaje oskarżona o morderstwo chłopaka z sąsiedztwa. Trzeba przyznać, że pozycja wyjściowa fabuły jest skonstruowana dość solidnie i spójnie, a świat przedstawiony (przynajmniej na początku) wydaje się wiarygodny. Jedn...