Przejdź do głównej zawartości

Czerwcowe premiery: 3 najciekawsze filmy

Zauważyłam ostatnio, że wiele internetowych polecajek filmowych działa według podobnego schematu: twórcy co miesiąc omawiają każdą kinową premierę po trochu, bez zagłębienia się w temat. Trudno się w sumie dziwić, skoro premier kinowych i streamingowych co miesiąc jest cała masa, tym samym takie przeglądy trwają czasem po 40 minut, a widz – zamiast dostać coś konkretnego – zostaje z ogólnikami.
Tymczasem ja, szukając rekomendacji, wolę treści oparte na subiektywnych odczuciach. Choć z założenia daleko im do obiektywizmu, to jednak dają mi szczerą ocenę, z którą mogę się zgodzić – albo i nie. Wydaje mi się to mimo wszystko bardziej wartościowe niż zagłębianie się w meandry miliona produkcji… Bo zanim wybiorę coś naprawdę dla siebie, szybciej się zniechęcę. Dlatego dziś polecam tylko trzy produkcje, które z różnych powodów przykuły moją uwagę. Jeśli jesteś osobą, która nie lubi tracić czasu na przegląd wszystkiego – być może ten wpis będzie dla Ciebie pomocny.

1. Gaucho Gaucho – niszowo, klimatycznie, bez przebodźcowania. Premiera 6.06.2025.

Z całej trójki, na ten film chyba najchętniej wybrałabym się do kina. „Gaucho Gaucho” zapowiada kameralne, klimatyczne kino, idealne na czas, kiedy mamy już dość krzyczącego świata. Film opowiada o argentyńskiej prowincji Salta, na której żyje mała społeczność gauchos- ludzi żyjących według własnych zasad. W erze, w której jesteśmy codziennie bombardowani milionem bodźców, lubię czasem usiąść do spokojniejszego filmu – i ten wygląda na właśnie taką przestrzeń do odpoczynku.
Nie mam wygórowanych oczekiwań – mam po prostu nadzieję, że przez te 1,5 godziny odetchnę.

2. Materialiści – lekko, rozrywkowo, bez presji. Premiera 13.06.2025. 
Kolejna propozycja to coś z zupełnie innej beczki. 


„Materialiści” wydają się być typową komedią z trójką aktorów, których widownia zwykle lubi. Temat trójkąta miłosnego to przecież klasyka, więc i forma wydaje się lekka, dowcipna, i niezobowiązująca.
Nie spodziewam się arcydzieła – ale też nie mam wrażenia, że ten film powstał z taką ambicją. Raczej stawiam na stabilną, przyjemną rozrywkę

3. Jak wytresować smoka – piękna historia z niepewnym pomysłem. Premiera 13.06.2025. 

Z tą premierą mam największy zgrzyt. Uważam, że oryginalna animacja była cudowna, wzruszająca i pięknie domknięta. Nie do końca rozumiem potrzebę tworzenia aktorskiej wersji tej historii tak szybko po sukcesie animacji. Ale... Hollywood ma ostatnio silną tendencję do remake’ów.
Z drugiej strony: historia wciąż ma potencjał. Jeśli twórcy podejdą do niej z wyczuciem, może z tego wyjść coś wartościowego. Na razie jestem sceptyczna, ale zamierzam obejrzeć i wtedy zdecydować, czy było warto.

EDIT:
Warto też zwrócić uwagę na premierę filmu Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka- mam przeczucie, że w sezonie ogórkowym może okazać się pewniakiem box office’u.

A Ty? Której z tych premier jesteś najbardziej ciekaw_a?
Daj znać w komentarzu lub na Facebooku – chętnie podyskutuję!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Sukcesja przemowami stoi

UWAGA! W tekście: spojlery, przemoc, seks i wulgaryzmy. Przed rozpoczęciem oglądania Sukcesji byłam sceptyczna z wielu względów. Czy temat rodzinnych scysji i walki o "stołki" w firmie może być w ogóle interesujący? Najczęściej przed oglądaniem seriali robię research, głównie po to, żeby wpasować dany klimat w mój aktualny nastrój. Kilka (bardzo mało, ale jednak) przeczytanych przeze mnie opinii recenzentów sugerowało, że serial jest przereklamowany i że nie wiadomo, o co w ogóle tyle szumu. Wydawało mi się też, że będzie to kosmiczne połączenie Mody na sukces i Wilka z Wall Street . Jak bardzo się myliłam! Najbardziej przekonało mnie to, że większość recenzji brzmiała: „Finał Sukcesji dowiózł”. Chyba nie ma lepszej reklamy dla serialu! Dodatkowo bardzo szanuję twórców za to, że postawili na jakość produktu, a nie na ilość (sezonów i odcinków). Ostatnio mam problem z czekaniem na kolejne sezony seriali, które ciągną się latami („Ród smoka”, „Wednesday”, „Biały Lotos”). Nas...

POZA EKRANEM: Praktyki studenckie- zakład karny Wrocław

Wpis powstał w 2015 roku (miałam wtedy 21 lat), po wizycie w zakładzie karnym, podczas odbywania praktyk studenckich.  Zebraliśmy się przy bramie głównej Zakładu Karnego przy ulicy Kleczkowskiej około godziny 9.  Po przekroczeniu progu tej instytucji byłam zaskoczona tym co zobaczyłam. Drzwi rozsuwane mechanicznie, wyremontowane schody, barierka, megafon, przy którym potwierdziliśmy nasze przybycie. Zaskoczyła mnie nowoczesność, ponieważ instytucja więzienia zawsze kojarzyła mi się z przestarzałym systemem, pewien rozkład moralny, który przedstawiali osadzeni miał w moim mniemaniu odzwierciedlać charakter- także ten wizualny- samej instytucji. Dziesięć osób zgromadziło się przy żelaznych drzwiach wejściowych, czekając na pozwolenie wejścia do więzienia. Zostaliśmy uprzedzeni, iż to od strażników zależy czas oczekiwania na pozwolenie na wejście do środka. Po ok. 15 minutach weszliśmy do środka. Wylegitymowaliśmy się, schowaliśmy rzeczy do depozytu i przeszliśmy przez bramkę bez...

Dojrzewanie

Minęło już trochę czasu od premiery serialu Dojrzewanie . Emocje opadły, boom nieco przygasł, my – widzowie – również ochłonęliśmy. Ale to nie znaczy, że o tym serialu przestanie się z dnia na dzień mówić. Bo mówić wręcz trzeba. Ta opowieść to dramat jednostki, rodziny a także przedstawienie szerokiej perspektywy dojrzewania współczesnych nastolatków. Zacznijmy od początku. Serial opowiada historię 13-letniego chłopca oskarżonego o zabójstwo swojej koleżanki. To nie spoiler – od początku wiemy, że chłopak rzeczywiście dopuścił się tej zbrodni. Twórcy skupiają się jednak na tym, jak rodzice dowiadują się o tragedii i jak wygląda ich życie w pierwszych dniach oraz tygodniach po tym dramatycznym wydarzeniu. Zostawię kwestie techniczne osobom, które mają w tej dziedzinie większą wiedzę, ale nie mogę pominąć jednej rzeczy: każdy z czterech odcinków został zrealizowany jednym, ciągłym ujęciem ! To imponujące – aktorzy przygotowywali się do każdego odcinka jak do spektaklu teatralnego. Pró...