Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2025

Lipcowe premiery kinowe

Przejrzałam lipcowe nowości, żebyście Wy nie musieli.  W świecie filmów i seriali trwa pełnia sezonu ogórkowego. Ci, którzy śledzą temat na bieżąco, dobrze wiedzą, że od czerwca do sierpnia zarówno w kinach, jak i na platformach streamingowych nowości pojawia się jak na lekarstwo. Trudno się dziwić – pogoda sprzyja, słońce świeci, a wiele osób wybiera inne formy spędzania letnich dni niż seanse przed ekranem. (Wyjątkiem od tej reguły jest Festiwal Nowe Horyzonty 2025, który odbędzie się w dniach 17–27 lipca we Wrocławiu. Ogłoszenie repertuaru 1.07.2025r).  Tymczasem w szerszej dystrybucji kinowej królują w tym sezonie przede wszystkim blockbustery – efektowne, rozrywkowe produkcje, które mają przyciągnąć wakacyjną widownię.  NA KOŃCU- WYJĄTEK WARTY UWAGI! 1. Jurassic World: Odrodzenie.  Premiera: 2.07.2025.  Pięć lat po wydarzeniach z Jurassic World: Dominion nowa ekspedycja wyrusza w odizolowane rejony równikowe, by pobrać DNA trzech gigantycznych, prehistoryc...

10 filmów pachnących słońcem i drinkami z limonką CZĘŚĆ 1

Umówmy się- lato to niekoniecznie czas na kino pełne egzystencjalnych dylematów. Gdy słońce świeci a wieczory są długie i ciepłe, mamy ochotę po prostu usiąść, odetchnąć i obejrzeć coś lekkiego. Jedni wolą aktywny wypoczynek, inni wolą się rozpłynąć w słońcu na leżaku. Niezależnie jednak od tego, do której grupy się zaliczacie mam nadzieję, że w tym zestawieniu znajdziecie coś dla siebie. To filmy pachnące słońcem: niedługie, przyjemne, czasem bardziej, czasem mniej ambitne- ale zawsze w sam raz na letnią chwilę relaksu. 1. Palm springs(2020) . 1h 30min Letnia wersja Dnia świstaka . On i ona- goście weselni- zostają uwięzieni w pętli czasowej. Z czasem zaczyna rodzić się między nimi uczucie.  Z pozoru prosta fabuła opowiedziana w niekonwencjonalny sposób. Naprawdę zabawna komedia romantyczna, co nie jest takie oczywiste biorąc pod uwagę całą masę cringowych produkcji z ostatnich lat.  Film trudny do złapania w streamingu – najczęściej dostępny do wypożyczenia: Rakuten TV, TVP ...

Dlaczego kino epickie się nie nudzi? O potrzebie mitu w świecie rozpadających się wartości.

Niedawno poprosiłam Chata GPT o analizę mojego gustu filmowego na podstawie ocen, które wystawiłam na Filmwebie . Interesowało mnie, jakie wnioski można z nich wyciągnąć: co mnie porusza, czego szukam w kinie, jakie tematy do mnie przemawiają a czego ja nie dostrzegam ? Nie wiem, czy Wy też tak macie korzystając z AI ale mnie jednocześnie fascynuje i zarazem nieco deprymuje mnogość możliwych interpretacji i odpowiedzi. Pytania zaczęły się mnożyć a moja głowa boleć. Jednak po jakimś czasie doszłam do wniosku, że z amiast przytłoczyć, ten gąszcz pytań i znaków zapytania zadziałał na mnie motywująco. Polubiłam zanurzanie się w nim i samodzielne, krok po kroku, odkrywanie powiązań. Doszłam do wniosku, że jest to jak układanie puzzli. Fajnie :) Sama analiza bardzo mnie zaciekawiła. Dotychczas nie zauważyłam, że w jednym szeregu postawiłam takie filmy jak Harry Potter , Gladiator , Władca Pierścieni , Matrix , Batman,   Forrest Gump i Król Lew. C hat jednak zauważył, że histori...

Krople deszczu, kadry Finchera

Duszny, parny, czerwcowy wieczór. Słońce chyli się ku zachodowi, na dworze zapada półmrok. W blokach i kamienicach okna otwarte są na oścież, próbując wpuścić choć odrobinę chłodniejszego powietrza po gorącym, słonecznym dniu. Zaczyna lekko kropić – deszcz cicho stuka o parapety. Gaszę światło w pokoju, zasłaniam zasłony i szykuję dwie lampki wina. Ścielę łóżko, nakładam na nie miękki koc i mnóstwo poduszek, w które za chwilę zamierzam się wtulić. Grzegorz zapala świeczki. W pomieszczeniu robi się przytulnie, niemal kinowo. Idealna atmosfera na wieczór z filmami Finchera. Dziś na ekranie „Zodiak”. Ale równie dobrze mogłoby to być „Siedem”, „Dziewczyna z tatuażem” albo „Fight Club”. Lubię ten niepokojący klimat, gęstą atmosferę, która wciąga od pierwszych minut, i historie, które zostają w głowie na długo. Podziwiam Finchera – za styl, oko do detalu, za umiejętność budowania napięcia. Fascynuje mnie jego droga: od reżysera teledysków do twórcy pełnometrażowych filmów. Potrafi sprawić...

Dlaczego Spirited Away mnie nie poruszyło i dlaczego mimo wszystko warto przekonać się samemu?

Nigdy nie interesowało mnie anime. Odkąd dwa tygodnie temu obejrzałam trzy filmy tego gatunku, które opiszę w letniej serii postów - jeden co miesiąc, od czerwca do sierpnia - zaczęłam zaglądać na fora i czytać analizy fanowskich interpretacji. Zaglądałam na fora Filmwebu, oglądałam streszczenia pełnych zachwytów krytyków filmowych na YouTubie - i wciąż nie potrafię zrozumieć, dlaczego filmy Hayao Miyazakiego tak głęboko poruszają innych, a mnie zupełnie nie. Po raz pierwszy zetknęłam się z nimi na początku lat 2000, kiedy trafiały do kin, a następnie do telewizji. W tamtym czasie znacznie bardziej ekscytowały mnie jednak  X-Meni czy Odlotowe agentki . 😄 Pamiętam natomiast bardzo dobrze swoje emocje - głównie przerażenie. Demony np. z Księżniczki Mononoke były dla mnie zbyt intensywne. Odwracałam wzrok. Jako sześcioletnia dziewczynka płakałam. Nie rozumiałam, co się dzieje na ekranie. Było we mnie tylko uczucie lęku i niepokoju. I to właśnie zapamiętałam z mojego pierwszego kon...