Umówmy się- lato to niekoniecznie czas na kino pełne egzystencjalnych dylematów. Gdy słońce świeci a wieczory są długie i ciepłe, mamy ochotę po prostu usiąść, odetchnąć i obejrzeć coś lekkiego. Jedni wolą aktywny wypoczynek, inni wolą się rozpłynąć w słońcu na leżaku. Niezależnie jednak od tego, do której grupy się zaliczacie mam nadzieję, że w tym zestawieniu znajdziecie coś dla siebie. To filmy pachnące słońcem: niedługie, przyjemne, czasem bardziej, czasem mniej ambitne- ale zawsze w sam raz na letnią chwilę relaksu.
1. Palm springs(2020). 1h 30min
2. Rzymskie wakacje (1953). 1h 58min
Rzym, Audrey Hepburn i lekka a zarazem wciągająca fabuła to przepis na ponadczasowy klasyk. Kilka lat temu miałam okazję zobaczyć ten film na dużym ekranie w Kinie Nowe Horyzonty i były to bardzo miło spędzone 2 godzinki. Jeśli traficie na pokaz starszych filmów w ramach festiwali czy przeglądów (często organizowanych w większych miastach) – bardzo polecam.
3. I twoją matkę też (2001). 1h 45min
O filmie pisałam już wcześniej, więc tutaj tylko PODBIJAM :)
Streaming: Netflix
4. Nie wszystko złoto, co się świeci (2008). 1h 56min
5. Kocha lubi szanuje (2011). 1h 47min
Choć akurat ten film moim zdaniem nadaje się na cykliczne seanse, nie ważne jakiej pory roku.
Idealne życie Cala Weavera rozpada się, gdy dowiaduje się, że żona go zdradza. Po kilkudziesięciu latach znowu zaczyna umawiać się na randki. Pomaga mu w tym Jacob, poznany w barze młodszy 'zawodowy' podrywacz.
Zgrabna, zabawna fabuła wprawiająca w dobry humor. Dobry scenariusz i gwiazdorska obsada.
.
.
.
Druga część polecajek 15 lipca! 🎬
A Ty? Który z tych filmów jest Twoim ulubionym?
Komentarze
Prześlij komentarz