Przejdź do głównej zawartości

10 filmów pachnących słońcem i drinkami z limonką CZĘŚĆ 1

Umówmy się- lato to niekoniecznie czas na kino pełne egzystencjalnych dylematów. Gdy słońce świeci a wieczory są długie i ciepłe, mamy ochotę po prostu usiąść, odetchnąć i obejrzeć coś lekkiego. Jedni wolą aktywny wypoczynek, inni wolą się rozpłynąć w słońcu na leżaku. Niezależnie jednak od tego, do której grupy się zaliczacie mam nadzieję, że w tym zestawieniu znajdziecie coś dla siebie. To filmy pachnące słońcem: niedługie, przyjemne, czasem bardziej, czasem mniej ambitne- ale zawsze w sam raz na letnią chwilę relaksu.

1. Palm springs(2020). 1h 30min


Letnia wersja Dnia świstaka. On i ona- goście weselni- zostają uwięzieni w pętli czasowej. Z czasem zaczyna rodzić się między nimi uczucie. 
Z pozoru prosta fabuła opowiedziana w niekonwencjonalny sposób. Naprawdę zabawna komedia romantyczna, co nie jest takie oczywiste biorąc pod uwagę całą masę cringowych produkcji z ostatnich lat. 
Film trudny do złapania w streamingu – najczęściej dostępny do wypożyczenia: Rakuten TV, TVP VOD, Cineman, Premiery Canal+.

2. Rzymskie wakacje (1953). 1h 58min


Księżniczka Anna w trakcie oficjalnej podróży po Europie wymyka się spod czujnego oka służby i spędza incognito dzień w Rzymie. Towarzyszy jej dziennikarz, który zna jej prawdziwą tożsamość.

Rzym, Audrey Hepburn i lekka a zarazem wciągająca fabuła to przepis na ponadczasowy klasyk. Kilka lat temu miałam okazję zobaczyć ten film na dużym ekranie w Kinie Nowe Horyzonty i były to bardzo miło spędzone 2 godzinki. Jeśli traficie na pokaz starszych filmów w ramach festiwali czy przeglądów (często organizowanych w większych miastach) – bardzo polecam.
Tymczasem dostępny na streamingu: Netflix, Apple TV, Rakuten TV, Player.

3. I twoją matkę też (2001). 1h 45min


O filmie pisałam już wcześniej, więc tutaj tylko PODBIJAM :)
Streaming: Netflix

4. Nie wszystko złoto, co się świeci (2008). 1h 56min


Ewentualnie Jak stracić chłopaka w 10 dni. Niedawno wróciłam do tego filmu i z przyjemnością stwierdzam, że zestarzał się naprawdę zgrabnie. Może nie jest to popis aktorstwa na najwyższym poziomie, ale ogląda się go lekko i z uśmiechem. Ten sam duet głównych bohaterów co w Nie wszystko złoto, co się świeci gwarantuje podobny klimat – dużo luzu i sporo dobrej zabawy. Polecajka!
Streaming Nie wszystko złoto, co się świeci (Fool's gold): do wypożyczenia Apple TV+ i Rakuten TV.
Oraz Jak stracić chłopaka w 10 dni (How to lose a guy in 10 days): Disney+, Netflix, SkyShowtime

5. Kocha lubi szanuje (2011).  1h 47min

Choć akurat ten film moim zdaniem nadaje się na cykliczne seanse, nie ważne jakiej pory roku. 

Idealne życie Cala Weavera rozpada się, gdy dowiaduje się, że żona go zdradza. Po kilkudziesięciu latach znowu zaczyna umawiać się na randki. Pomaga mu w tym Jacob, poznany w barze młodszy 'zawodowy' podrywacz.

Zgrabna, zabawna fabuła wprawiająca w dobry humor. Dobry scenariusz i gwiazdorska obsada. 

.

.

.

Druga część polecajek 15 lipca! 🎬

A Ty? Który z tych filmów jest Twoim ulubionym?

Daj znać w komentarzu lub na Facebooku – chętnie podyskutuję!


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dojrzewanie

Minęło już trochę czasu od premiery serialu Dojrzewanie . Emocje opadły, boom nieco przygasł, my- widzowie- również ochłonęliśmy. Ale to nie znaczy, że o tym serialu przestanie się z dnia na dzień mówić. Bo mówić wręcz trzeba. Ta opowieść to dramat jednostki, rodziny a także przedstawienie szerokiej perspektywy dojrzewania współczesnych nastolatków. Zacznijmy od początku. Serial opowiada historię 13-letniego chłopca oskarżonego o zabójstwo swojej koleżanki. To nie spoiler- od początku wiemy, że chłopak rzeczywiście dopuścił się tej zbrodni. Twórcy skupiają się jednak na tym, jak rodzice dowiadują się o tragedii i jak wygląda ich życie w pierwszych dniach oraz tygodniach po tym dramatycznym wydarzeniu. Zostawię kwestie techniczne osobom, które mają w tej dziedzinie większą wiedzę, ale nie mogę pominąć jednej rzeczy: każdy z czterech odcinków został zrealizowany jednym, ciągłym ujęciem ! To imponujące- aktorzy przygotowywali się do każdego odcinka jak do spektaklu teatralnego. Próby, ...

Slow horses

Nie wiem jak i nie wiem kiedy, ale Kulawe konie stały się w ostatnim czasie naszym serialem . Tym, który oglądamy wyłącznie razem. I mam nieodparte wrażenie, że obejrzenie choćby jednego odcinka w tajemnicy przed drugim byłoby wystarczającym powodem do solidnego focha. Mój mąż ma zupełnie inny gust filmowo- serialowy niż ja. Preferuje horrory, filmy grozy, krew, pożogę i zniszczenie. Wspólne zachwyty nad jedną produkcją zdarzają nam się więc raczej rzadko. Nie poleciłabym mu na przykład serialu Studio , opowiadającego o kulisach współczesnego Hollywood. Zupełnie odbił się też od bardzo przeze mnie zachwalanej Sukcesji (wiem!!!). Naszą jedyną płaszczyzną porozumienia pod względem kinematografii pozostają filmy i seriale sensacyjne, kryminalne, detektywistyczne oraz thrillery. Kulawe konie wpisują się w ten schemat.   Pierwszy sezon otwiera genialna scena akcji rodem z Jamesa Bonda. Trwa niemal 20 minut i jeśli ta sekwencja nie przykuje Waszej uwagi- to znak, że ten serial po pro...

Sukcesja przemowami stoi

UWAGA! SPOJLERY! Przed rozpoczęciem oglądania Sukcesji byłam sceptyczna z wielu względów. Czy temat rodzinnych scysji i walki o "stołki" w firmie może być w ogóle interesujący? Najczęściej przed oglądaniem seriali robię research, głównie po to, żeby wpasować dany klimat w mój aktualny nastrój. Kilka (bardzo mało, ale jednak) przeczytanych przeze mnie opinii recenzentów sugerowało, że serial jest przereklamowany i że nie wiadomo, o co w ogóle tyle szumu. Wydawało mi się też, że będzie to kosmiczne połączenie Mody na sukces i Wilka z Wall Street . Jak bardzo się myliłam! Najbardziej przekonało mnie to, że większość recenzji brzmiała: „Finał Sukcesji dowiózł”. Chyba nie ma lepszej reklamy dla serialu! Dodatkowo bardzo szanuję twórców za to, że postawili na jakość produktu, a nie na ilość (sezonów i odcinków). Ostatnio mam problem z czekaniem na kolejne sezony seriali, które ciągną się latami („Ród smoka”, „Wednesday”, „Biały Lotos”). Następne sezony albo nie powstają, albo ic...