Przejdź do głównej zawartości

Posty

Rycerz siedmiu królestw

Najnowsze posty

Gilmore Girls

Myślę, że w życiu każdego z nas przychodzi taki moment, w którym jest po prostu źle. Nie pomagają modlitwy, lamenty, medytacje, ucieczki na Sri Lankę, zakupy ani inne- czasem bardziej drastyczne- metody radzenia sobie z życiowym bagnem. I nie chodzi mi o chwilowe problemy w pracy czy jednodniową kłótnię w związku, choć i tych oczywiście nie należy lekceważyć. Każdy dźwiga w życiu krzyż o innej wadze. Nie ma „za małych” problemów ani emocji, które nie zasługiwałyby na uwagę. Są jednak problemy, które ciągną się latami. Duszą. Czasem towarzyszą nam od dzieciństwa, a czasem los sprawia, że zupełnie nie wiadomo kiedy i jak doświadczamy traumy, z którą później latami nie potrafimy sobie poradzić. I wtedy kobiety robią coś, co sprawia, że jestem dumna z bycia kobietą- organizują się. W grupy wsparcia. W grupy sportowe. W grupy plastyczne. W przyjaźnie. I w Gilmore Girls. Oczywiście istnieje wiele feel good movies. Jest też mnóstwo seriali (często sitcomów) tworzonych z myślą o poprawie nastr...

Slow horses

Nie wiem jak i nie wiem kiedy, ale Kulawe konie stały się w ostatnim czasie naszym serialem . Tym, który oglądamy wyłącznie razem. I mam nieodparte wrażenie, że obejrzenie choćby jednego odcinka w tajemnicy przed drugim byłoby wystarczającym powodem do solidnego focha. Mój mąż ma zupełnie inny gust filmowo- serialowy niż ja. Preferuje horrory, filmy grozy, krew, pożogę i zniszczenie. Wspólne zachwyty nad jedną produkcją zdarzają nam się więc raczej rzadko. Nie poleciłabym mu na przykład serialu Studio , opowiadającego o kulisach współczesnego Hollywood. Zupełnie odbił się też od bardzo przeze mnie zachwalanej Sukcesji (wiem!!!). Naszą jedyną płaszczyzną porozumienia pod względem kinematografii pozostają filmy i seriale sensacyjne, kryminalne, detektywistyczne oraz thrillery. Kulawe konie wpisują się w ten schemat.   Pierwszy sezon otwiera genialna scena akcji rodem z Jamesa Bonda. Trwa niemal 20 minut i jeśli ta sekwencja nie przykuje Waszej uwagi- to znak, że ten serial po pro...

Premiery kinowe. Luty 2026

245 dzień stycznia już prawie za nami. Najdłuższy miesiąc w roku dobiega końca. Można więc powoli rozglądać się za ciekawymi premierami, które przyniesie luty. 1. Pojedynek    Premiera: 27 lutego 2026 Ciekawa polsko-irlandzko-ukraińska kolaboracja. Film warto zobaczyć choćby ze względu na dwa nazwiska: Jakuba Gierszała oraz Aidana Gillena- w Polsce najbardziej znanego z roli Littlefingera, w Grze o Tron . Opowieść koncentruje się na losach polskiego oficera w 1939 roku, który podobnie jak wielu wybitnych Polaków trafia do rosyjskiej niewoli, gdzie jeńcy poddawani są brutalnej indoktrynacji. Bohater zostaje wciągnięty w psychologiczną grę z agentem wroga, dla którego złamanie młodego żołnierza staje się kwestią honoru. 2. Wichrowe wzgórza. Premiera: 13 lutego 2026 Historia miłosna osadzona na tle wrzosowisk Yorkshire, ukazująca intensywny i destrukcyjny związek między Heathcliffem a Catherine Earnshaw. Wielokrotnie ekranizowana powieść Emily Bronte znów zawita w kinach. Tym ra...

Podsumujmy 5 sezon Stranger Things

Od prawie dekady Stranger Things, jego twórcy i obsada oprócz nagród i sławy muszą mierzyć się z czymś, co dzisiaj idzie z tym wszystkim w pakiecie. Hejtem i wiecznym niezadowoleniem fandomu.  5 sezon o przygodach paczki z Hawkins nie uniknął słów krytyki. Czy słusznie? Czy jednak nie? Rozłożymy to na czynniki pierwsze. Spojlerowo :) Cały piąty sezon nie jest aż tak tragiczny, jak można było się obawiać. W porównaniu do nieszczęsnego finału Gry o tron-  nie jest źle i nie jest aż tak rozczarowująco. Wątki zostały domknięte, mieliśmy możliwość pożegnania się z każdym z bohaterów i ich historiami- jedne bardziej logicznie, inne mniej. (Hopper, który tak szybko pogodził się ze zniknięciem Eleven, jest dla mnie poza skalą nielogiczności, ale okej…). Tuż przed emisją ostatniego odcinka krytycy i widzowie zwrócili uwagę na kilka rzeczy: Podział ostatniego sezonu na trzy części , który skutecznie wytrącił nas- widzów- z wątków, szalonych pomysłów i emocji całej historii. Oficjaln...

Świąteczny seans: moje TOP 3 filmy

Święta to wyjątkowy czas spędzany w rodzinnym gronie, przy przepysznych potrawach i chwili wytchnienia po intensywnym roku. To także moment, gdy możemy bez pośpiechu klapnąć na kanapie, z kubkiem ciepłej herbaty w dłoni i obejrzeć filmy, po które sięgamy zazwyczaj tylko raz w roku. Ten spokojny, świąteczny nastrój pozwala zwolnić tempo i cieszyć się drobnymi przyjemnościami. Jedną z nich są filmy, które co roku towarzyszą nam w tym niezwykłym czasie i bez których trudno wyobrazić sobie świąt. Właśnie dlatego postanowiłam przedstawić moje TOP 3 filmy świąteczne. 1. Szklana pułapka.  Mój numer 1 to klasyczny już film akcji z Brucem Willisem w roli policjanta Johna McClane’a, który samotnie staje do walki z terrorystami przejmującymi wieżowiec w Los Angeles. Jeśli James Cameron uważa, że jest to najlepszy film akcji- coś w tym musi być :)  2 . Holiday .  Dwie nieznające się kobiety, aby uciec od problemów, postanawiają na święta zamienić się domami. Iris przeprowadza się do ...

Sukcesja. Ciekawostki

W lutym 2025 roku przyjrzałam się Sukcesji -  serialowi, który rozkłada na czynniki pierwsze: władzę, toksyczną rodzinę i ludzkie ego. Obiecałam wtedy, że wrócę z porcją ciekawostek. Bo Sukcesja to nie tylko rozrywka- to narkotyk. Wystarczy jeden odcinek, by wpaść w ten świat po uszy. Link do pierwszego wpisu: Sukcesja przemowami stoi .  Kategoria: "Skąd ja Cię kojarzę typie?" 1. Matthew Macfadyen (Tom).   To pan Darcy z Dumy i uprzedzenia . Po sukcesie filmu z Keirą Knightley skupił się głównie na brytyjskich produkcjach, choć można go było wypatrzyć także w głośniejszych tytułach, jak Anna Karenina . 2. Kieran Culkin (Roman) pochodzi z tych Culkinów- tak, jego brat to Kevin sam w domu , czyli Macaulay Culkin. Kieran również pojawił się tam epizodycznie, a później mogliśmy go oglądać m.in. w filmie Scott Pilgrim kontra świat . 3. Brian Cox (Logan) to dla mnie przede wszystkim Agamemnon z Troi . Ale jego filmografia jest o wiele bogatsza- grał m.in. w Zodiaku , X...

Październikowe premiery kinowe

Przejrzałam październikowe nowości, żebyście Wy nie musieli. Grube spóźnienie w tym miesiącu, ale już jestem :) Tym razem mam dla Was krótszą listę- tylko trzy tytuły , które moim zdaniem naprawdę warto mieć na uwadze. Oczywiście pełna lista październikowych premier jest znacznie dłuższa i możecie ją znaleźć chociażby na Filmwebie. Z góry uprzedzam- filmu o Frizie i Wersow tu nie będzie :P 1. Smashing machine . Premiera: 17.10.2025 O dziwo film otrzymuje bardzo dobre recenzje. „O dziwo”, bo jak do tej pory The Rock, czyli Dwayne Johnson, był raczej kojarzony z kinem typowo rozrywkowym. A tu proszę- miła niespodzianka. Film „Smashing Machine” (2025) opowiada o prawdziwej historii Marka Kerra, legendarnego zawodnika MMA z przełomu lat 90. i 2000., który poza oktagonem zmagał się z uzależnieniem od środków przeciwbólowych, presją sukcesu i własnymi demonami. The Rock ponoć po raz pierwszy od dawna pokazuje pełen wachlarz emocji, łącząc fizyczność z dramatem psychologicznym, co czy...

Kino jako pamięć pokoleń- wprowadzenie do cyklu.

Cykl, w którym pokazuję, jak kino fabularne może być nośnikiem pamięci. Kino ma wiele twarzy. Dla jednych jest czystą rozrywką i sposobem na oderwanie się od codzienności. Dla innych- sztuką, narzędziem refleksji i poszukiwania sensów. Dla jeszcze innych jest to czysta radość w obcowaniu z pięknem, obrazem i formą. Obok wymienionych funkcji kryje się jeszcze jedna, często niedostrzegana: kino staje się archiwum pamięci . Zapisuje doświadczenia kolejnych pokoleń, przechowuje ich lęki, marzenia i traumy- nawet wtedy, gdy nie ma takiego zamiaru.  Na początku warto odróżnić dwa języki filmu. Kino dokumentalne powstaje po to, by wiernie udokumentować rzeczywistość: fakty, wydarzenia, ludzkie historie. To spojrzenie reżysera na świat, świadectwo jego spojrzenia na dany temat. Kino fabularne z kolei nie musi niczego dokumentować, ponieważ jego głównym celem jest opowiedzenie historii. A jednak zupełnie mimochodem, zapisuje ducha epoki poprzez stroje, język, dekoracje, typ bohatera, spo...

Wednesday cz. 2 (sezon 2)

Minął już ponad tydzień od premiery drugiej części Wednesday . Historia została domknięta, wszystkie wątki znalazły swój finał- choć nie wszystkie w sposób satysfakcjonujący.  Muszę przyznać, że ten sezon podobał mi się zdecydowanie mniej niż pierwszy i to z kilku powodów. Po pierwsze: mimo całej sympatii do Catherine Zeta- Jones - dostaliśmy zdecydowanie za dużo wątków rodziny Addamsów . Zamiast mrocznego klimatu szkoły i zagadki skupionej wokół Wednesday, narracja co chwilę odbijała w stronę Morticii czy Gomeza i ich relacji z dziećmi. Po drugie: wielu krytyków zarzucało pierwszemu sezonowi, że był typową „teenage dramą”. Ja tego tak nie odbierałam- owszem, były wątki nastoletniej dramy, ale całość miała spójność i dystans, przez co oglądało się to całkiem przyjemnie. Drugi sezon, paradoksalnie, przy całej redukcji romansów i szkolnych rozterek, wypadł znacznie bardziej dziecinnie a przez to w mojej opinii mniej strawnie, czy wręcz plastikowo.  Do tego dochodzi obsada. ...