Przejrzałam październikowe nowości, żebyście Wy nie musieli.
Grube spóźnienie w tym miesiącu, ale już jestem :)
Tym razem mam dla Was krótszą listę- tylko trzy tytuły, które moim zdaniem naprawdę warto mieć na uwadze. Oczywiście pełna lista październikowych premier jest znacznie dłuższa i możecie ją znaleźć chociażby na Filmwebie.
Z góry uprzedzam- filmu o Frizie i Wersow tu nie będzie :P
1. Smashing machine.
Premiera: 17.10.2025
O dziwo film otrzymuje bardzo dobre recenzje. „O dziwo”, bo jak do tej pory The Rock, czyli Dwayne Johnson, był raczej kojarzony z kinem typowo rozrywkowym. A tu proszę- miła niespodzianka. Film „Smashing Machine” (2025) opowiada o prawdziwej historii Marka Kerra, legendarnego zawodnika MMA z przełomu lat 90. i 2000., który poza oktagonem zmagał się z uzależnieniem od środków przeciwbólowych, presją sukcesu i własnymi demonami. The Rock ponoć po raz pierwszy od dawna pokazuje pełen wachlarz emocji, łącząc fizyczność z dramatem psychologicznym, co czyni „Smashing Machine” jednym z najbardziej zaskakujących i dojrzałych projektów w jego karierze.
2. Po polowaniu.Najlepsze zostawiłam na koniec. Rzadko mam okazję pisać o komediach- a szkoda, bo przecież każdy z nas lubi się pośmiać. Przyznaję jednak, że w tym gatunku jestem wyjątkowo wybredna i mogę na palcach jednej, max obu rąk policzyć komedie, które naprawdę polecam.
Zobaczymy więc, po której stronie barykady wyląduje „Anioł stróż”. Zapowiada się obiecująco- obsada się zgadza, fabuła brzmi interesująco, a premiera przypada na jesień, czyli moim zdaniem najgorszą porę roku: krótkie dni, deszcz bębniący o szyby, szarość oraz wszechobecna melancholia i depresja. W takich warunkach każda, choćby najmniejsza dawka serotoniny, jest na wagę złota. Jestem dobrej myśli.
Komentarze
Prześlij komentarz