Przejdź do głównej zawartości

Sukcesja. Ciekawostki

W lutym 2025 roku przyjrzałam się Sukcesji- serialowi, który rozkłada na czynniki pierwsze: władzę, toksyczną rodzinę i ludzkie ego. Obiecałam wtedy, że wrócę z porcją ciekawostek. Bo Sukcesja to nie tylko rozrywka- to narkotyk. Wystarczy jeden odcinek, by wpaść w ten świat po uszy.
Link do pierwszego wpisu: Sukcesja przemowami stoi


Kategoria: "Skąd ja Cię kojarzę typie?"

1. Matthew Macfadyen (Tom). 

To pan Darcy z Dumy i uprzedzenia. Po sukcesie filmu z Keirą Knightley skupił się głównie na brytyjskich produkcjach, choć można go było wypatrzyć także w głośniejszych tytułach, jak Anna Karenina.

2. Kieran Culkin (Roman) pochodzi z tych Culkinów- tak, jego brat to Kevin sam w domu, czyli Macaulay Culkin. Kieran również pojawił się tam epizodycznie, a później mogliśmy go oglądać m.in. w filmie Scott Pilgrim kontra świat.

3. Brian Cox (Logan) to dla mnie przede wszystkim Agamemnon z Troi. Ale jego filmografia jest o wiele bogatsza- grał m.in. w Zodiaku, X-Menach czy filmach o Jasonie Bournie, to name a few :)

4. Jeremy Strong (Kendall) od lat pojawia się w rolach drugoplanowych: w Lincolnie, Sędzi z Robertem Duvallem, Procesie siódemki z Chicago. Niedawno był też nominowany do Oscara za film Wybraniec o Donaldzie Trumpie, ale statuetkę sprzed nosa zgarnął mu (w stylu Sukcesji) sam Kieran Culkin- za Prawdziwy ból. Moim zdaniem- zasłużenie.

5. Sarah Snook (Shiv) to australijska aktorka, którą przed Sukcesją kojarzyłam właściwie tylko z Projektantki z Kate Winslet.

6. Dagmara Domińczyk (Karolina) najbardziej kojarzę ją z Hrabiego Monte Christo, jednego z ulubionych filmów mojej mamy, który często oglądałyśmy razem, gdy byłam dzieckiem. Z ciekawości zajrzałam w jej filmografię- imponująca! Zagrała m.in. w Jacku Strongu czy ostatnio w Priscilli.

7. Oczywiście Alexander Skarsgård (Matsson) wywodzący się z rodziny, w której jak się urodzisz masz przerąbane, bo jeden jest zdolniejszy od drugiego a wszyscy wyglądają jak wikingowie. W tym jego brat Gustaf zagrał w serialu Wikingowie, a sam Alexander był tytułowym wojownikiem w filmie Roberta Eggersa (The Northman). Nigdy nie zapomnę jednej ze scen tego filmu- nagiej walki głównego bohatera u stóp wulkanu- wow. Po premierze filmu TO jego brat Bill jako Pennywise stał się równie sławny co Alexander. A ojciec? Oczywiście Stellan Skarsgård, którego można powoli nazwać legendą kina. Jego filmografia zasługuje na osobny wpis (ale wspomnę tylko Dziewczynę z tatuażem – uwielbiam ten film!).

8. Larry Pine (Sandy Forness) to kolejna znajoma twarz, którą mogliście widzieć w rolach drugoplanowych, m.in. w Grand Budapest Hotel czy House of Cards.

9. James Cromwell (czyli serialowy dziadek kuzyna Grega- Ewan Roy) to aktor, którego twarz natychmiast się kojarzy, choć czasem trudno powiedzieć skąd. Ma na koncie dziesiątki ról w hollywoodzkich produkcjach. Ja pamiętam go z Zielonej mili, Tajemnic Los Angeles i Jurassic World: Upadłego królestwa.

10. Fisher Stevens, czyli serialowy Hugo. Długo zastanawiałam się, skąd znam jego twarz aż w końcu mnie olśniło! Pojawił się w Przyjaciołach, w pierwszym sezonie, jako Roger- chłopak Phoebe, psycholog, który nieustannie analizował wszystkich wokół. „I hate that guy!” .

Kategoria: "Ciekawostki warte uwagi"

1. Kieran Culkin i Sarah Snook tak się ze sobą zaprzyjaźnili, że zostali… wzajemnymi rodzicami chrzestnymi! Kieran jest chrzestnym córki Sarah, a Sarah- jednego z dzieci Kierana. Co piękne, pomimo dzielącej ich odległości utrzymują kontakt po zakończeniu zdjęć do Sukcesji.

2. Sarah Snook pochodzi z Australii, a Matthew Macfadyen jest Brytyjczykiem- oboje więc pracowali z coachami, którzy pomagali im opanować amerykański akcent. Wysiłek się opłacił: oboje zdobyli za swoje role Złote Globy. Można chyba tym samy powiedzieć- dobra robota! 


3. Polecam wywiad Variety: Kieran Culkin - Colman Domingo. Duo, o które nikt nie prosił ale każdy potrzebował. Trust me :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Dojrzewanie

Minęło już trochę czasu od premiery serialu Dojrzewanie . Emocje opadły, boom nieco przygasł, my- widzowie- również ochłonęliśmy. Ale to nie znaczy, że o tym serialu przestanie się z dnia na dzień mówić. Bo mówić wręcz trzeba. Ta opowieść to dramat jednostki, rodziny a także przedstawienie szerokiej perspektywy dojrzewania współczesnych nastolatków. Zacznijmy od początku. Serial opowiada historię 13-letniego chłopca oskarżonego o zabójstwo swojej koleżanki. To nie spoiler- od początku wiemy, że chłopak rzeczywiście dopuścił się tej zbrodni. Twórcy skupiają się jednak na tym, jak rodzice dowiadują się o tragedii i jak wygląda ich życie w pierwszych dniach oraz tygodniach po tym dramatycznym wydarzeniu. Zostawię kwestie techniczne osobom, które mają w tej dziedzinie większą wiedzę, ale nie mogę pominąć jednej rzeczy: każdy z czterech odcinków został zrealizowany jednym, ciągłym ujęciem ! To imponujące- aktorzy przygotowywali się do każdego odcinka jak do spektaklu teatralnego. Próby, ...

Slow horses

Nie wiem jak i nie wiem kiedy, ale Kulawe konie stały się w ostatnim czasie naszym serialem . Tym, który oglądamy wyłącznie razem. I mam nieodparte wrażenie, że obejrzenie choćby jednego odcinka w tajemnicy przed drugim byłoby wystarczającym powodem do solidnego focha. Mój mąż ma zupełnie inny gust filmowo- serialowy niż ja. Preferuje horrory, filmy grozy, krew, pożogę i zniszczenie. Wspólne zachwyty nad jedną produkcją zdarzają nam się więc raczej rzadko. Nie poleciłabym mu na przykład serialu Studio , opowiadającego o kulisach współczesnego Hollywood. Zupełnie odbił się też od bardzo przeze mnie zachwalanej Sukcesji (wiem!!!). Naszą jedyną płaszczyzną porozumienia pod względem kinematografii pozostają filmy i seriale sensacyjne, kryminalne, detektywistyczne oraz thrillery. Kulawe konie wpisują się w ten schemat.   Pierwszy sezon otwiera genialna scena akcji rodem z Jamesa Bonda. Trwa niemal 20 minut i jeśli ta sekwencja nie przykuje Waszej uwagi- to znak, że ten serial po pro...

Sukcesja przemowami stoi

UWAGA! SPOJLERY! Przed rozpoczęciem oglądania Sukcesji byłam sceptyczna z wielu względów. Czy temat rodzinnych scysji i walki o "stołki" w firmie może być w ogóle interesujący? Najczęściej przed oglądaniem seriali robię research, głównie po to, żeby wpasować dany klimat w mój aktualny nastrój. Kilka (bardzo mało, ale jednak) przeczytanych przeze mnie opinii recenzentów sugerowało, że serial jest przereklamowany i że nie wiadomo, o co w ogóle tyle szumu. Wydawało mi się też, że będzie to kosmiczne połączenie Mody na sukces i Wilka z Wall Street . Jak bardzo się myliłam! Najbardziej przekonało mnie to, że większość recenzji brzmiała: „Finał Sukcesji dowiózł”. Chyba nie ma lepszej reklamy dla serialu! Dodatkowo bardzo szanuję twórców za to, że postawili na jakość produktu, a nie na ilość (sezonów i odcinków). Ostatnio mam problem z czekaniem na kolejne sezony seriali, które ciągną się latami („Ród smoka”, „Wednesday”, „Biały Lotos”). Następne sezony albo nie powstają, albo ic...